Odpowiadając od razu: first look to pierwsze spojrzenie pary młodej w dniu ślubu, zaplanowane przed ceremonią, w miejscu bez gości, z fotografem w zasięgu wzroku. Trwa minutę lub dwie, razem ze zdjęciami 10 do 15 minut. Warto, jeśli chcecie przeżyć ten moment we dwoje, a nie w salonie rodziców przy dwudziestu osobach, i jeśli ceremonię macie późnym popołudniem lub jesienią, kiedy po kolacji nie ma już światła na sesję. Nie warto, jeśli marzycie o tym, żeby zobaczyć się po raz pierwszy w kościele albo w urzędzie: tego momentu nie da się powtórzyć, a first look go zabiera.
Co to jest first look i skąd się wziął
Nazwa przyszła ze Stanów, gdzie para tradycyjnie nie widzi się od poprzedniego wieczoru aż do wejścia panny młodej do kościoła. First look to złamanie tej zasady na własnych warunkach: spotykacie się godzinę lub dwie przed ceremonią, sami, w wybranym miejscu, i dopiero potem dzień idzie dalej. W badaniu The Knot 2023 Real Weddings Study na 9318 amerykańskich par 56 procent zrobiło first look, o 8 punktów więcej niż pięć lat wcześniej. Dla porównania w Polsce nikt takich danych nie zbiera, a z mojego doświadczenia po 50+ weselach first look robi wyraźna mniejszość par, najczęściej te, które przygotowują się w jednym miejscu: w hotelu albo w obiekcie, gdzie jest wesele.
First look po polsku: błogosławieństwo i to, co widać na zdjęciach
Tu jest rzecz, którą warto zrozumieć, zanim zdecydujecie. W Polsce „pierwsze spojrzenie” bardzo często już się dzieje, tylko nikt go tak nie nazywa. Pan młody przyjeżdża po pannę młodą do domu rodziców, wchodzi do salonu, a tam czeka ona w sukni i dwadzieścia osób z telefonami. Potem jest błogosławieństwo, wyjście i wspólna droga do kościoła. Reakcja jest prawdziwa i staram się ją złapać, ale warunki są trudne: wąski przedpokój, panna młoda tyłem do okna, mama w połowie kadru, świadek z aparatem w telefonie między mną a wami.
First look w polskim wydaniu to nie dodatkowy punkt programu, tylko przeniesienie tego samego momentu o 20 do 30 minut wcześniej, w miejsce, gdzie jesteście sami. Błogosławieństwo zostaje, rodzice nic nie tracą, a pierwsze emocje przeżywacie bez widowni. Na zdjęciach różnica jest ogromna: zamiast zdjęcia „pan młody wchodzi do salonu” macie sekwencję twarzy, które nie wiedzą, że ktoś na nie patrzy.
Czy warto robić first look: za i przeciw
| Za | Przeciw |
|---|---|
| Pierwsze spojrzenie bez widowni, z prawdziwą reakcją w kadrze | Znika scenariusz „widzimy się dopiero w kościele” |
| 10 do 15 minut zdjęć we dwoje w sukni jeszcze bez zagnieceń, makijaż świeży | Fryzjer i makijaż muszą skończyć 30 do 40 minut wcześniej |
| Jesienią i przy ceremonii o 17:00 lub później to jedyna okazja na zdjęcia we dwoje za dnia | W czerwcu w południe słońce stoi prawie w zenicie, potrzebny jest cień |
| Zdjęcia z rodzicami wychodzą spokojniej, bo największe emocje macie za sobą | Rodzice mogą poczuć, że ominął ich „ten moment”, jeśli nikt im tego nie wytłumaczy |
| Mniej stresu przed ceremonią; wiele par mówi mi potem, że od first looka dzień „ruszył” | Łzy a makijaż: dobra makijażystka to przewidzi, ale trzeba jej powiedzieć wcześniej |
Dwie rzeczy z tej tabeli ważą najwięcej. Pierwsza to światło. Słońce w Katowicach jest najwyżej około 12:45; w połowie czerwca stoi wtedy 63 stopnie nad horyzontem, w połowie sierpnia 54, w połowie września 43. First look o 13:00 czy 14:00 w pełnym słońcu daje cienie pod oczami i zmrużone powieki, więc robimy go w cieniu drzew albo budynku. Druga to pora roku i godzina ceremonii. Godziny zachodu słońca dla każdego miesiąca rozpisałam w tekście o złotej godzinie na ślubie: w czerwcu to 20:56 i sesja po kolacji ma sens, w październiku 17:54, czyli w trakcie ceremonii. Wtedy first look nie jest dodatkiem, tylko ratunkiem dla zdjęć we dwoje.
Kiedy zrobić first look: plan dnia z nim i bez niego
Poniżej ten sam dzień z ceremonią o 16:00, w dwóch wersjach. Godziny są przykładowe, proporcje nie; pełny plan dnia godzina po godzinie jest w tekście o tym, ile godzin fotografa potrzebujecie na wesele.
| Godzina | Bez first looka | Z first lookiem |
|---|---|---|
| 12:30 | przygotowania panny młodej: detale, suknia, makijaż na ostatniej prostej | |
| 13:00 | przygotowania panny młodej | ubieranie, pierwsze spojrzenie mamy i taty |
| 14:00 | ubieranie, reakcje mamy i świadkowej | first look i 15 minut zdjęć we dwoje |
| 14:30 | przyjazd pana młodego, błogosławieństwo | błogosławieństwo, zdjęcia z rodzicami i rodzeństwem |
| 15:30 | dojazd do kościoła | dojazd do kościoła |
| 16:00 | ceremonia | ceremonia |
| 17:15 | gratulacje i zdjęcia grupowe | gratulacje i zdjęcia grupowe |
| 18:00 | sala, powitanie, obiad | sala, powitanie, obiad |
| 19:30 | sesja pary, jeśli jest jeszcze światło | sesja pary krótsza albo wcale, jeśli światła brakuje |
Różnica sprowadza się do pół godziny wcześniejszego startu i do tego, że po błogosławieństwie nie ma już pośpiechu. Jeśli pan młody ubiera się w innym miejscu, dochodzi dojazd: niech przyjedzie 40 minut przed błogosławieństwem, a nie 10, i niech o tym wiedzą kierowca, rodzice i świadkowie. Najczęstszy błąd, jaki widzę, to first look wciśnięty w 10 minut między ostatnim pociągnięciem pędzla a wejściem rodziny: wtedy to nie jest moment, tylko kolejny punkt do odhaczenia.
Gdzie zrobić first look
Miejsce ma spełniać trzy warunki: jednolite, miękkie światło, czyste tło i co najmniej 20 metrów od gości. Z tego wynikają cztery praktyczne opcje:
- Ogród lub park przy miejscu przygotowań. Pod koroną drzew, nie na skraju cienia, bo plama słońca na pół twarzy psuje każdy kadr. Trawnik hotelowy, aleja, altana.
- Wnętrze z dużym oknem. Korytarz hotelu, schody, salon z oknem od północy. Panna młoda idzie od strony światła, pan młody stoi tyłem do niej, twarzą do okna. Żadnych lamp sufitowych, tylko dzienne światło.
- Teren sali weselnej, jeśli przygotowujecie się na miejscu. Zwykle jest tam ogród, taras albo dziedziniec, a goście przyjeżdżają dopiero po ceremonii. W tekście o salach weselnych na Śląsku zaznaczyłam, które obiekty mają ogród.
- Nie przed kościołem i nie przed urzędem. Goście zjeżdżają się tam 20 minut przed ceremonią i first look zamienia się w gratulacje.
Jeśli planujecie też osobną sesję, a nie tylko zdjęcia w dniu ślubu, miejsce first looka nie musi być widokowe. Ma być spokojne. Widoki zostawcie na plener ślubny.
Jak wygląda first look krok po kroku i co wtedy robię
- Pan młody czeka tyłem. Ustawiam go w cieniu, twarzą do światła, i odchodzę na kilkanaście metrów. Ma stać, nie oglądać się, nie poprawiać marynarki.
- Panna młoda podchodzi. Sama, bez druhen i bez mamy; one mogą patrzeć z daleka. Kładzie dłoń na ramieniu albo mówi jego imię. Nie reżyseruję tego, mówię tylko, z której strony podejść, żeby jego twarz była w świetle.
- Reakcja. To jest cały sens first looka i trwa kilkanaście sekund. Pracuję sama, z dwoma aparatami, więc stoję tam, gdzie w jednym kadrze mam jego twarz i jej plecy, a po obrocie jej twarz. Dłuższy obiektyw, żeby nie być bliżej niż trzy metry.
- Dwie minuty tylko dla was. Odchodzę. To nie jest czas na zdjęcia, tylko na to, żeby coś sobie powiedzieć. Z daleka robię może dwa kadry.
- 10 do 15 minut zdjęć we dwoje. Spacer w tym samym cieniu, kilka portretów z bliska, dłonie, welon. Bez ustawiania rąk i bez „patrzcie na mnie”, jak w każdym moim reportażu.
- Dołączają rodzice. Jeśli chcecie, w tym momencie robimy first look z tatą albo z obojgiem rodziców. Potem wracamy do domu czy pokoju na błogosławieństwo.
Jeśli macie kamerzystę, first look to moment, który ma w filmie osobne miejsce, więc ustalcie z nim pozycję wcześniej. Przy kamerze i aparacie jedna osoba stoi na osi twarzy pana młodego, druga z boku. Filmuję albo fotografuję, nigdy obie rzeczy na jednym weselu, więc gdy jestem z aparatem, drugą pozycję zostawiam kamerzyście.
First look z tatą, z mamą, z druhnami
Pierwsze spojrzenie taty na córkę w sukni to u mnie stały element przygotowań i jeden z najbardziej wzruszających kadrów dnia, niezależnie od tego, czy robicie first look pary. Tę samą zasadę można zastosować świadomie: tata czeka w drugim pokoju albo na tarasie, panna młoda podchodzi, reszta rodziny ogląda potem zdjęcia. Analogicznie z mamą pana młodego, która często widzi syna w garniturze dopiero w drzwiach, i z druhnami, jeśli ubierały się osobno. Każdy taki moment to 3 do 5 minut, więc wybierzcie jeden lub dwa; trzy first looki z rzędu zamieniają przygotowania w sesję.
First look a ślub w kościele i w urzędzie
W kościele nie ma zasady, która by czegokolwiek zabraniała. Na większości ślubów kościelnych, które fotografowałam, para wchodzi do kościoła razem, po błogosławieństwie w domu, więc pierwsze spojrzenie i tak odbywa się wcześniej; first look tylko porządkuje, gdzie i przy kim. Wyjątek to scenariusz, w którym pan młody czeka przy ołtarzu, a pannę młodą prowadzi tata. Wtedy first look nie ma sensu, bo zabrałby to, na czym wam zależy, a ja ustawiam się w kościele tak, żeby mieć w kadrze jego twarz w momencie, gdy ona pojawia się w drzwiach.
Przy ślubie cywilnym jest odwrotnie: first look ma sens częściej, nie rzadziej. Ceremonia w urzędzie trwa 15 do 25 minut, a po wyjściu macie kwadrans, zanim wjedzie kolejna para, więc spokojny moment we dwoje trzeba znaleźć przed urzędem albo nigdzie. Jak układa się taki dzień, opisałam w tekście o fotografie na ślub cywilny.
First look u mnie
First look mieści się w pakietach, które zaczynają się od przygotowań: w Klasycznym (8 godzin, 2900 zł, minimum 400 zdjęć) i w Editorialu (12 godzin, 3900 zł, minimum 600 zdjęć). Kameralny zaczyna się od ceremonii, więc first look trzeba by wykroić z jego czterech godzin. Jeśli chcecie i first look przed ceremonią, i sesję w złotym świetle po kolacji, najlepiej sprawdza się Editorial z romantyczną sesją Pary Młodej w plenerze w dniu ślubu. Plan dnia ustalamy razem 2 do 3 tygodnie przed weselem i wtedy wpisujemy first look na konkretną godzinę, z miejscem i cieniem sprawdzonym wcześniej. Ile godzin reportażu wyjdzie przy waszym planie, policzycie w kalkulatorze godzin fotografa, wszystkie pakiety są w cenniku, a dojazd do 100 km od Katowic jest w cenie.
Zastanawiacie się, czy first look pasuje do waszego dnia? Napiszcie do mnie z godziną ceremonii i miejscem przygotowań, odpowiem w ciągu 24 godzin i od razu powiem, czy światło tego dnia gra na waszą korzyść.