Przejdź do treści

Poradniki 5 min czytania

Złota godzina na ślubie: o której zachodzi słońce i kiedy zacząć plener

O której zachodzi słońce w każdym miesiącu i o której zacząć plener ślubny, żeby złapać złotą godzinę. Konkretne godziny dla Katowic i sześciu miast.

Pan młody całuje dłoń panny młodej w ciepłym świetle przed zachodem słońca

Odpowiadając od razu: plener ślubny zacznijcie około 1 godziny i 40 minut przed zachodem słońca. W połowie czerwca w Katowicach to 19:16, w sierpniu 18:25, a we wrześniu 17:20. Te 100 minut daje wam dojście na miejsce, kilkanaście minut na to, żeby przestać myśleć o aparacie, i całą złotą godzinę na zdjęcia, dla których się w ogóle wychodzi.

Piszę ten tekst, bo o złotej godzinie mówi się na każdej stronie fotografa, a nikt nie podaje godzin. „Około godziny przed zachodem słońca” jest bezużyteczne, kiedy układacie plan dnia i musicie powiedzieć sali, o której wracacie na kolację. Poniżej są konkretne liczby.

O której zachodzi słońce i kiedy zacząć plener

Godziny dla Katowic, dla 15. dnia każdego miesiąca 2027 roku, czas lokalny (z uwzględnieniem zmiany czasu):

MiesiącZachód słońcaZłota godzina odTrwaPlener zacznijcie o
styczeń16:0815:1355 min14:28
luty17:0016:1347 min15:20
marzec17:4717:0443 min16:07
kwiecień19:3718:5344 min17:57
maj20:2319:3548 min18:43
czerwiec20:5620:0452 min19:16
lipiec20:5020:0050 min19:10
sierpień20:0519:2045 min18:25
wrzesień19:0018:1743 min17:20
październik17:5417:1044 min16:14
listopad16:0015:0951 min14:20
grudzień15:4114:4358 min14:01

Godziny policzyłam algorytmem NOAA dla współrzędnych Katowic. Dla innych dni miesiąca przesuwają się płynnie, a dokładność jest rzędu dwóch minut, więc traktujcie je jako „około”, nie jako rozkład jazdy.

Największy skok jest między marcem a kwietniem: prawie dwie godziny różnicy w jeden miesiąc. Godzina z tego to zmiana czasu na letni (w 2027 roku w nocy z 27 na 28 marca), a pozostałe pięćdziesiąt minut to realne wydłużenie dnia. Jeśli bierzecie ślub na przełomie marca i kwietnia, sprawdźcie, po której stronie tej daty jest wasz termin, zanim ustalicie z salą godzinę kolacji.

W każdym mieście słońce zachodzi o innej porze

To jest rzecz, o której pary regularnie zapominają, planując wesele poza swoim miastem. Zachód słońca dla 15. dnia miesiąca, w sezonie:

Miasto15 czerwca15 sierpnia15 września
Gdańsk21:2120:1919:05
Poznań21:1620:2019:10
Wrocław21:0820:1519:09
Warszawa20:5820:0318:53
Katowice20:5620:0519:00
Kraków20:5120:0118:56

W czerwcu między Gdańskiem a Krakowem jest 30 minut różnicy. To pół godziny, o którą można przesunąć całe wyjście od stołu. Na weselu nad morzem w czerwcu spokojnie wychodzi się na plener po 19:30 i wciąż wraca przed pierwszym daniem; w Krakowie ta sama godzina oznacza, że najlepsze światło już minęło.

Dlaczego złota godzina zimą trwa dłużej niż latem

To zaskakuje większość par, a wynika wprost z tabeli: w grudniu złota godzina trwa 58 minut, a w czerwcu 52. W marcu i wrześniu jest najkrótsza, około 43 minut.

Powód jest geometryczny. Zimą słońce w Polsce w ogóle nie wznosi się wysoko, w grudniu w Katowicach dochodzi do kilkunastu stopni nad horyzontem, i cały jego dzienny łuk jest niski i płaski. Przejście przez ostatnie sześć stopni zajmuje mu więc więcej czasu. W okolicach równonocy słońce zachodzi najbardziej stromo i złote światło znika najszybciej.

Praktycznie znaczy to jedno: wesele wrześniowe i marcowe wymaga największej punktualności. Spóźnione wyjście od stołu o dwadzieścia minut zabiera wam wtedy połowę okna. W grudniu czy czerwcu ten sam poślizg boli mniej.

Uwaga jednak, żeby nie było nieporozumienia: zimą to okno jest dłuższe, ale światła jest w nim mniej i jest słabsze. Dłuższa złota godzina w grudniu nie znaczy lepsze zdjęcia niż w sierpniu, znaczy tylko więcej czasu na spokojną pracę.

Ile czasu naprawdę potrzeba na plener

Z mojego doświadczenia po ponad 50 weselach rozkład wygląda tak:

  • 10 do 15 minut zajmuje samo dojście albo dojazd na miejsce, przebranie butów i ustawienie sukni.
  • 10 do 15 minut trwa moment, w którym para przestaje pozować, a zaczyna ze sobą rozmawiać. To najważniejszy kwadrans całego pleneru i nie da się go pominąć.
  • 30 do 40 minut to właściwe zdjęcia w najlepszym świetle.
  • 10 minut po zachodzie zostawcie na niebieską godzinę. Światło robi się wtedy chłodne i miękkie, a jeśli sala ma ładne oświetlenie zewnętrzne, to jest moment na kadry, których nie da się zrobić wcześniej.

Stąd te 100 minut z tabeli. Jeśli macie tylko 40 minut, zdjęcia będą, ale będą to zdjęcia z pierwszego kwadransa, czyli z tej części, w której jeszcze wszyscy się pilnują.

Kiedy złota godzina nie zadziała

Godzina z tabeli to warunek konieczny, nie wystarczający. Cztery rzeczy potrafią ją unieważnić:

  • Zachmurzenie. Nie odwołuje pleneru, ale zabiera złoty kolor i długie cienie. Zostaje miękkie, rozproszone światło, bardzo dobre na portrety. Przy pełnym zachmurzeniu wychodźcie wcześniej, bo ciemnieje szybciej.
  • Ściana od zachodu. Piękny dziedziniec zamknięty budynkiem od strony zachodniej traci słońce pół godziny przed resztą okolicy. Sprawdzam to zawsze przed weselem, mapą i kompasem w telefonie.
  • Las i gęsty park. Wśród wysokich drzew światło znika nawet 40 minut wcześniej, niż mówi tabela. Dlatego w parkach szukam polan i skraju drzew, a nie wnętrza alei.
  • Plan dnia sali. Najczęstsza przyczyna nieudanego pleneru nie jest fotograficzna: tort albo pierwszy taniec zaplanowane dokładnie w złotej godzinie. O to warto zapytać salę wcześniej, bo to jedyny z tych czterech problemów, który da się rozwiązać jednym telefonem.

Gdzie konkretnie wychodzić na plener na Śląsku, rozpisałam w tekście o miejscach na sesję ślubną na Śląsku, razem z czasem dojazdu z Katowic i opłatami. A czy plener robić w dniu ślubu, czy osobnego dnia, rozważam w tekście o tym, kiedy i gdzie zrobić plener ślubny.

Jak to wygląda u mnie

Godziny z tabeli dla waszej konkretnej daty i miejsca sprawdzam przed weselem i mówię wam, o której najlepiej wyjść od stołu. To dziesięć minut pracy, które potrafią uratować całą sesję.

Plener jest w każdym moim pakiecie, od sześciogodzinnego Kameralnego po Editorial z dwiema sesjami; szczegóły są w cenniku. Jeśli w dniu ślubu nie ma na niego miejsca, robimy sesję poślubną w osobnym terminie, wtedy o godzinie wybieramy w pełni sami.

Macie datę i zastanawiacie się, jak rozłożyć plener? Napiszcie do mnie, policzę wam godziny dla waszego miejsca i odpowiem w ciągu 24 godzin.

Częste pytania

O której godzinie zacząć plener ślubny?

Najlepiej około 1 godziny i 40 minut przed zachodem słońca. W czerwcu w Katowicach to mniej więcej 19:16, w sierpniu 18:25, a we wrześniu 17:20. Dzięki temu macie dojście na miejsce, kilkanaście minut na rozgrzewkę i całą złotą godzinę na najlepsze kadry.

Ile trwa złota godzina?

W Polsce od około 43 minut we wrześniu i w marcu do prawie godziny w grudniu i styczniu. Latem trwa około 50 minut. Wbrew nazwie prawie nigdy nie jest to równo godzina, a zimą jest dłuższa niż latem, bo słońce porusza się wtedy po niskim, płaskim łuku.

Czy złota godzina jest o tej samej porze w całej Polsce?

Nie. W połowie czerwca słońce zachodzi w Gdańsku o 21:21, a w Krakowie o 20:51, czyli 30 minut wcześniej. Różnica wynika z długości i szerokości geograficznej. Jeśli bierzecie ślub na północy kraju, plener możecie zaplanować wyraźnie później.

Co zrobić, jeśli w dniu ślubu będzie pochmurno?

Chmury nie odwołują pleneru, tylko zmieniają światło na miękkie i rozproszone, które bardzo dobrze wychodzi na portretach. Traci się wtedy złoty kolor i długie cienie, więc warto wyjść nieco wcześniej, bo przy zachmurzeniu robi się ciemno szybciej niż przy czystym niebie.

Czytaj dalej

Szukacie fotografa na swój ślub?

Napiszcie do mnie. Odpowiadam w ciągu 24 godzin i podam dostępność Waszego terminu.

Sprawdź dostępność